Czy palenie marihuany jest przeszkodą do oddania krwi?

Dawcy krwi

Krew jest to jeden z najcenniejszych leków jakie mamy. Jest ona potrzebna niemal każdego dnia, by uratować innym życie. Jednak nie każdy z nas może zostać dawcą. Aby tak się stało, musimy spełnić konieczne warunki. Jak się to ma do palenia marihuany?

Czy osoba, która paliła marihuanę może zostać dawcą krwi?

Zgodnie z polskim prawem a dokładniej z rozporządzeniem Ministra Zdrowia z 2005 r. nie istnieje żaden przepis, który by wprost zakazywał oddawania krwi po paleniu marihuany. Warto jednak mieć na uwadze, że osoby takie nie są pożądani jako potencjalni dawcy. Decyzję o tym jednak podejmuje lekarz w indywidualnych przypadkach. Ma to miejsce po odbyciu wywiadu lekarskiego. Oceni on czy na pewno krew tego dawcy nie przyniosłaby niechcianych problemów zdrowotnych potrzebującemu jej pacjentowi. Warto jednak pamiętać, że jeśli już zdarzyło nam się palić marihuanę musimy wspomnieć o tym lekarzowi. Nie powinniśmy w żadnym wypadku tego zatajać. We wspomnianym wcześniej rozporządzeniu znajdziemy jedynie wzmiankę o dyskwalifikacji dawcy w przypadku „zaburzeń psychicznych i zaburzeń zachowania spowodowanych używaniem środków (substancji) psychoaktywnych”. Warto tutaj zaznaczyć, że do substancji psychoaktywnych zalicza się też m.in. alkohol i kawa.

A co z jednorazowym paleniem marihuany?

Taka krew również z różnych względów może być wartościowa. Na pewno osoba taka nie powinna na starcie usłyszeć odmowy. Jest to sprawa bardzo indywidualna a ostateczną decyzję podejmuje lekarz. Jeżeli nie widzi on żadnych przeciwwskazań osoba taka może zostać dawcą krwi.

Zgłoszenie lekarzowi faktu uzależnienia od marihuany jest moralnym obowiązkiem krwiodawcy

Każda osoba, która w przeszłości spróbowała marihuany powinna o tym fakcie zawiadomić lekarza jeżeli zamierza oddać krew. Nie powinniśmy zatajać tego faktu, by nasza krew nie zaszkodziła osobom jej potrzebującym. Należy jednak mieć świadomość tego, że po otrzymaniu takiej informacji lekarz może odmówić zgody na pobranie krwi od takiej osoby, uzasadniając swoją decyzję dobrem pacjenta. Trzeba się liczyć również z tym, że może on wpisać taką osobę na listę „dożywotnio zdyskwalifikowanych” tylko dlatego, że kiedyś zapaliła skręta.

Sprawdź również https://tanienasionamarihuany.pl/