Marihuana a depresja

Sprzymierzeńcy marihuany, również tejże wykorzystywanej np. w leczeniu oraz zmniejszaniu ucisku u chorych chorujących na nowotwory oraz kłopoty neurologiczne ostatecznie mają pewne lecznicze dowody na to, iż lęk przed konopiami indyjskimi jest nadmierny. „Nie ma dowodów na to, iż marihuana w sposób naturalny poprawia zagrożenie depresji”, uważa dr Daniel K. Hall-Flavin z Mayo Clinic. Rezultaty doświadczeń opublikowano na oficjalnej stronie internetowej słynnego szpitala. Amerykański badacz potwierdza, iż faktycznie depresję częściej ocenia się u osób sięgających po marihuanę.

Czy marihuana może skutkować stany depresyjne?

To, jak się czujemy po marihuanie, jest uwarunkowane nie jedynie od klasy materiału. Tak jak w kleju dwuskładnikowym, aby wystąpiła odpowiedź wiązania, muszą być połączone dwa elementy. Jedna część – to artykuł, druga – to wszystko, co wnosimy do tego kontraktu: własne braki, kłopoty, zasoby, braki. Oraz właśnie wówczas można dyskutować o tymże, czy po zapaleniu jointa poczujemy się odpowiednio, czy poczujemy niewłaściwie. Jednak ludzie owego nie wiedzą. Myślą, iż będzie tak pięknie jak u znajomego.

Marihuana oddziałuje na przetwarzanie emocji

Jak wynika z najnowocześniejszych doświadczeń wykonanych poprzez zespół z Uniwersytetu w Colorado, sprawdzających wiedzę teoretyczną dotyczącą konopi, długie, intensywne użytkowanie oddziałuje na pracę układu nerwowego, w tymże na wytwarzanie emocji. Naukowcy kierowani poprzez Lucy Troup, wykładowcę w Zakładzie Psychologii opublikowali doświadczenia w czasopiśmie „PeerJ”. Zaprezentowaliby własne wnioski z dokładnej oceny kwestionariusza, jaki uzupełniło 178 osób, jakie używały konopię w celach leczniczych.